WIGILIA 2013 – ŁÓDŹ

Na 6 grudnia 2013 roku Zarząd Stowarzyszenia Pralników Polskich zaplanował spotkanie wigilijne dla swoich Członków, Sympatyków i Przyjaciół.

Jednogłośnie podjęto decyzję, że to tradycyjne spotkanie, integrujące środowisko odbędzie się w Łodzi, mieście kojarzonym z przemysłem włókienniczym.

Mimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych, frekwencja na spotkaniu była imponująca, dojechali goście z najdalszych stron naszego kraju. Orkan Ksawery, wichura i opady śniegu nie wystraszyły pralników, którzy dzielnie wybrali się na wycieczkę po Łodzi, będącej kolebką przemysłu włókienniczego.

Pani Przewodnik Grażyna Petrus (magister inżynier włókiennik z wykształcenia) zapoznała nas z historią miasta począwszy od nadania Łodzi przez króla Władysława Jagiełłę w roku 1423 praw miejskich oraz opowiedziała jaki wpływ na intensywny jej rozwój miał dekret rządowy Królestwa Polskiego z 1820 roku, zaliczający ją do miast fabrycznych jako ośrodka przemysłu tkackiego i sukienniczego.

Rozwój był możliwy dzięki państwowej własności ziemi, po przeprowadzonej pod koniec osiemnastego wieku sekularyzacji dóbr kościelnych, dużemu zalesieniu terenu a tym samym łatwemu dostępowi do drewna jako budulca i materiału opałowego, a także licznym, drobnym rzeczkom o dużym spadzie wody, wykorzystywanym jako źródło energii do napędu maszyn. Wprowadzono wówczas zapis prawa stanowiący, iż każdy człowiek który potrafi tkać i który to udowodni przed burmistrzem miasta dostanie w wieczystą dzierżawę 20 morgową działkę oraz drewno na budowę domu.

Do Łodzi, która w XIX wieku była spełnieniem snu o potędze, metropolią wypełnioną gwarem różnych języków, mieszanką kultur i religii, w której ludzie pracowici dążyli do poprawy warunków życia i osiągnięcia awansu społecznego zaczęli napływać osadnicy z Niemiec, Śląska, Wielkopolski, Czech.

Najważniejszą rolę dla uprzemysłowienia Łodzi odegrali:

  1. Ludwik Geyer, który jako pierwszy w Królestwie Polskim zastosował maszynę parową w tzw. białej fabryce,
  2. Karol Scheibler, Niemiec z belgijskim paszportem, na terenie zwanym Księżym Młynem założył „miasto w mieście”, z największym budynkiem przędzalni bawełny (207 m długości), osiedlami dla robotników zwanych famułami, sklepem fabrycznym tzw. konsumem, budynkiem straży pożarnej, szkołą, szpitalem, zespołem pałacowym przy Wodnym Rynku i parkiem, a nawet własną bocznicą kolejową łączącą fabrykę z dworcem, na który była dostarczana bawełna z zagranicy.
  3. Ludwik Grohman założyciel pierwszej fabrycznej straży pożarnej, współzałożyciel łódzkiej Ochotniczej Straży Ogniowej, której był wieloletnim prezesem.
  4. Izrael Kalmanowicz Poznański, którego ojciec nabył prawo handlu towarami łokciowymi (bawełną i lnem), właściciel najbardziej kojarzonego z Łodzią Towarzystwa Akcyjnego Wyrobów Bawełnianych I. K. Poznańskiego, w skład którego wchodziły: przędzalnia, tkalnie, farbiarnia, drukarnia wykończalnia, gazownia, odlewnia żelaza, czteropiętrowe domy dla robotników, zakładowa remiza straży pożarnej, rodzinna rezydencja pałacowa, do której jedno z wejść przypomina łuk triumfalny z odrestaurowanymi żeliwnymi wrotami i mechanicznym, sprawnych zegarem.

Na terenie zakładów I. K. Poznańskiego istnieje obecnie kompleks zwany Centrum Manufaktura. Powstał on dzięki Cyprianowi Kosińskiemu, łodzianinowi z urodzenia i środkom finansowym, m. in. z Fundacji Rotschilda, odżył na nowo w 2006 roku po 5 latach prac projektowych i 4 latach prac budowlano konserwatorskich.

W dawnej przędzalni bawełny przy ulicy Ogrodowej, powstałej w latach 1877-1878, mieści się Hotel andel’s Łódź, którego nowoczesne i funkcjonalne wnętrze w doskonały sposób współgra z fragmentami starej budowli, a olbrzymie części wyposażenia starej fabryki stanowią oryginalne, niepowtarzalne elementy dekoracyjne. Niezmiernie ciekawy jest znajdujący się na ostatnim, piątym piętrze hotelowy basen, wychodzący poza obręb budynku, który pierwotnie był zbiornikiem przeciwpożarowym zakładów Izraela K. Poznańskiego.

W tym właśnie hotelu, w pięknej Sali Satynowej odbyła się tegoroczna wigilia Pralników. Otworzyła ją Prezes Stowarzyszenia, Pani Cecylia Wyszomierska Matczak.

Podziękowała za pracę w 2013 roku Zarządowi i Komisji Rewizyjnej SPP a także Członkom Wspierającym – Firmom, które finansowo i organizacyjnie wsparły SPP w realizacji statutowych zadań Stowarzyszenia, wręczając ich przedstawicielom pamiątkowe dyplomy.

Tradycyjnie, z uwagi na zbliżający się koniec roku, omówiła wszystkie podejmowane w tym roku inicjatywy i plany na rok następny.

Wigilię uświetnił koncert Pani Barbary Twardosz Droździńskiej z programem kolęd polskich